|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Sob 23:39, 29 Sie 2009 Temat postu: Wrażenia po przeczytaniu |
|
|
Chociaż pierwsza część ukazała się już jakiś czas temu, to ostatnio ukazało się jej nowe wydanie z okładką pierwszego sezonu serialu i domyślam się, że większość ją przeczytała w tym nowszym jak i może tym starszym wydaniu (; no i jakie są wasze odczucia po jej przeczytaniu? Podobała się? Jakie sceny zapadły wam w pamięć? Czyli ogólnie opiszcie swoje wrażenia po przeczytaniu
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Mak_Makowski
beginner bloodsucker
Dołączył: 30 Sie 2009
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4
|
Wysłany: Nie 14:32, 30 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Ja książkę przeczytałam niedawno (teraz jestem w trakcie ściągania pierwszej serii serialu) i muszę powiedzieć, że bardzoo mi się spodobała. Najbardziej zdziwiło mnie to, że (okej) może pomiedzy Soo a Billem była cały czas jakaś chemia, ale nie aż taka żeby od razu tworzyć związek. Chociaż patrząc na życie Jasona Soo była świętą. O właśnie, Jason. O taak, jego tryb życia mnie zdziwił. Wydaje mi się, że w książce, pani Harris przedstawiła go jako przystojnego kolesia, który korzysta jak może z tego, że jest przystojny. Ale w serialu.. zrobili z niego (O, matko) jakiegoś seksocholika czy inne tego typu stworzenie łażące i tylko domagające się pieszczot. Ugh, nie tak go sobie wyobrażałam. Wracając do Billa to.. hm, najbardziej mnie zdenerwowało jak się spóźnił (czego oczywiście w serialu nie pokazali. xd) i pobili Soo. Ym, Wampiry się nie spóźniają! poruszając się z 'pędkością światła' -no, może przesadziłam. Ale po prostu wysiadłam jak Bill zaczął ją lizać po głowie (oczywiście od razu mi się przypomniało jak to Jake lizał Bellę, ale to już inna sprawa), to było boskiee. Hm, trochę się rozpisałam, ale to w końcu mój pierwszy post. I to by chyba było na tyle. Jest to na pewno książka warta polecenia.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Andra
beginner bloodsucker
Dołączył: 30 Sie 2009
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4
|
Wysłany: Nie 16:33, 30 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Fani Charlaine Harris zaraz zmiotą mnie z powierzchni ziemi. No, ale trudno.
Książka mi nie przypadła do gustu. Albo może nie tyle, co nie przypadła do gustu, tylko oczekiwałam czegoś innego. Jak słyszę hasło 'książka o wampirach', to automatycznie stają mi przed oczami "Kroniki Wampirów". Albo "Hotel Transylvania" (którego jeszcze nie skończyłam czytać, ale ciii). Albo już nawet cykl "Kuzynek" Pilipiuka czy "Miasteczko Salem" Kinga. Ogólnie książki, na których trzeba się skupić i które nie są lekką lekturą do poduszki. A "Martwy aż do zmroku" jest taką właśnie lekką książką, z narracją rodem z "Pamiętnika księżniczki" (nie wszyscy potrafią dobrze operować narracją pierwszoosobową), podczas której czytania nie czuje się żadnego dreszczyku emocji. Czy może to wina polskiego przekładu? Nie wiem. Ale ogólnie - książka jest średnia.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Andra dnia Pon 11:32, 31 Sie 2009, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ann070
Dołączył: 31 Sie 2009
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4
|
Wysłany: Pon 2:58, 31 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Sięgnęłam po książkę już po obejrzeniu pierwszego sezonu, także mniej więcej wiedziałam co się będzie działo. Niemniej jednak, bardzo mi się podobała. W pamięć zapadła mi najbardziej scena pierwszego razu Bill'a i Sookie. Poza tym, jeśli chodzi o wydarzenia, które są zmienione w serialu, to po części bardziej odpowiada mi wersja książki. Np. to, że Eric zabił Longshadow'a, a nie Bill. Niemniej jednak, w serialu jest dzięki tej zmianie Jessica, którą bardzo lubię. Tak, czy siak - książka mnie zachwyciła. Zamierzam teraz przeczytać ją po angielsku, nie wiem czy to dobry pomysł, ale spróbuję.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|